4 lata w cieniu. Czas się poznać
„Cześć, nie jestem kurierem”. Założyciel Studio 23 po raz pierwszy staje przed kamerą — i zabiera Was za kulisy naszych salonów w Gdańsku.
Pudła z nowymi kosmetykami, drzwi salonu, poranek jak każdy inny. A potem kamera, uśmiech i jedno zdanie: „Cześć, nie jestem kurierem”.
Przez 4 lata założyciel Studio 23 pozostawał w cieniu. Budował zespół, otwierał kolejne salony — na Starym Mieście, we Wrzeszczu i na Letnicy — dbał o każdy szczegół, ale nigdy nie pojawiał się w naszych materiałach. Wolał, żeby mówiła za nas praca mistrzyń i zadowolenie klientek.
„Byłem w cieniu 4 lata. Ale przyszedł czas się poznać.”
Dziś przyszedł czas, żeby się poznać. Od teraz będziemy pokazywać Wam Studio 23 od środka: jak wygląda nasz dzień, kim są ludzie, którzy tworzą Wasze stylizacje, i co dzieje się za kulisami, zanim usiądziecie na fotelu.
To dopiero początek. Śledźcie nasz blog i Instagram — a najlepiej wpadnijcie się przywitać osobiście.
Wpadnij do nas — czekamy w trzech salonach w Gdańsku.
Zarezerwuj termin